Tajemnicę tarota odkryto w roku 1781. Stało się to w Paryżu, w jednym z owych salonów, w których zbierała się śmietanka towarzyska i wróżki, aby oglądać innych i być samemu oglądanym. Antoine Court de Gebelin, słynny uczony i wysoki urzędnik Jego Królewskiej Mości Ludwika XVI podszedł do stołu, przy którym damy i panowie grali w karty. Nie grano w wista ani piqueta, lecz w obcą grę o nazwie "tarot", której to gry nauczyła się gospodyni w Niemczech.
Karty ozdobione były osobliwymi rysunkami o częściowo religijnym, częściowo frywolnym charakterze. Court de Gebelin poczuł się tym dziwnie poruszony, jakby przeniesiony w świat snów i najodleglejszej przeszłości...
Nagle nadeszło natchnienie: to więcej niż tylko gra! "To rapsodia w najwyższym stopniu dziwacznych i ekstrawaganckich figur" - pomyślał. Gdy spojrzał na nie, od razu odkrył alegorie... W stanie jasnowidzenia odsłania się przed nim tajemnica tarota, i w ciągu kwadransa gra była już rozpoznana i objaśniona.
Nikt przedtem nie widział w tych kartach niczego tajemniczego. Przez stulecia używano ich do gry towarzyskiej, zwanej we Włoszech „tarocco", w Niemczech "tarock", a we Francji tarot. Przez długi czas była to przypuszczalnie najpopularniejsza gra karciana Europy. W Paryżu, gdzie mody zmieniają się szczególnie często, poszła w zapomnienie już na początku XVIII w. W 1781 r. stanowiła więc dla paryżan nowe odkrycie, zwłaszcza gdy Court de Gebelin zwrócił uwagę na całkiem inne, fascynujące możliwości tych kart.

Nagle nadeszło natchnienie: to więcej niż tylko gra! "To rapsodia w najwyższym stopniu dziwacznych i ekstrawaganckich figur" - pomyślał. Gdy spojrzał na nie, od razu odkrył alegorie... W stanie jasnowidzenia odsłania się przed nim tajemnica tarota, i w ciągu kwadransa gra była już rozpoznana i objaśniona.Nikt przedtem nie widział w tych kartach niczego tajemniczego. Przez stulecia używano ich do gry towarzyskiej, zwanej we Włoszech „tarocco", w Niemczech "tarock", a we Francji tarot. Przez długi czas była to przypuszczalnie najpopularniejsza gra karciana Europy. W Paryżu, gdzie mody zmieniają się szczególnie często, poszła w zapomnienie już na początku XVIII w. W 1781 r. stanowiła więc dla paryżan nowe odkrycie, zwłaszcza gdy Court de Gebelin zwrócił uwagę na całkiem inne, fascynujące możliwości tych kart.
